Hej,
Powiem Wam, że też mi czasem wyskakują kaszaki, bo chyba chodzi o takie małe twarde białe krostki, których za żadne skarby nie da się wycisnąć. Mi niestety te małe dranie pokazują się na twarzy. Moja metoda jest nieco siermiężna i chyba nie poleciłbym jej kobietom. Usuwam je zdezynfekowaną igła, tzn. wpierw przebijam warstwę naskórka,a następnie delikatnie naciskam dwoma palcami wskazującymi. Zazwyczaj wychodzą. Po 30min. zaczerwienienie wokół ranki znika. Nie wiem jednak co zrobić, by nie pojawiały sie one na nowo. Ma może ktoś jakąś radę??
Pozdrawiam
|