|
|
|
|
#13 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
ja sama mam problem z tym jak mozna otruc psa....otoz ten o ktorym mowa to niesamowite bydle...boje sie wracac do domu wczesna godzina a co dopiero w nocy...a najlepsze w tym jest to ze sasiad kladzie lage na to czy jego piesek nie uciekl sobie z zagrodzenia czy nie.....dostaje tel od innych zeby zamknol w koncu go porzadnie ale on ma to w d.....na kazdym forum pisza to samo"oszalales?" "powalilo cie?" ale nie wiee tego nikt kto jest "gnebiony" przez to zwierze......lubie psy ale glownie chcem sie zemsccic bo jak wspomnialam ta olbrzymia bestia wpadla do mnie i pogryzla na mojej posesji mojego psa....wszyscy mnie uciszali zebym nie roznosila sprawy ale ja to musze zalatwic jednak po "cichu".......
|
|
|
#14 | |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
Cytat:
|
|
|
|
#16 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
Nareszcie ktos odwazny sie znalazl i z tymi psami porzadek trzeba zrobic, bo niektozy potracili rozum i w blokach zakladaja hodowle psow. Pytanie na czasie i czekam na prawidlowa odpowiec na temat, obroncy tu nic nie maja do szuknia, znow cos im sie w glowie pomieszalo.
|
|
|
#17 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
WITAM
sama mam problem z psem mojego ojca- spokojnie moi rodzice są po rozwodzie. pies jest nie do ytrzymania nie dość żę jestem uczulona na sierść psa to on go trzyma w malutkim pokoiku w więzieniu mają większy pokój. pies 3/4 dnia jest zamknięty w pokoju. i ujada i wyje ja poje***** mam tego dosyć. tylko krzyk pomaga ale na krótko. śmierdzi ja nie wiem co. do starego nic nie dociera i mówi że jestem popier***. z miłą chęcią bym się jego pozbyła oczywiście psa :/ no i kto ma na tą złotą myśl żę psy sa kochane?? ://// |
|
|
#18 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
Witam! Mam ten sam problem jak Wy!!! A mianowicie pies "sąsiada"... Jest mały, ale on ma chyba wściekliznę! Ciągle ujada. Rzuca się na moje psy, które nic nie zawiniły. Wyskakuje raptem no i nie dość, że do mnie się rzuca to jeszcze do nich! Próbowałam wiiele sposobów m.in. jakieś tabletki nasenne itd... NIC nie działa, to jest jakieś chore bydle! Na dodatek właścicielka nie przejmuje się tym. Inni odpisują na takie posty: "co za barbarzyństo, ciekawe jak bym Ciebie otruł!". Kiedy to jest chore! Ta bestia jest nienormalna! Ja od ponad roku nic nie słyszę, tylko szczekot tej bestii. A moje niewinne psiaki przez to cierpią też... Znacie jakieś sposoby?
|
[Wyślij odpowiedź] |
| Tagi |
| otruć |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|