Wróć   Odżywki i Suplementy Forum BodyBuild.pl / Vitamin-Shop > Zdrowie i uroda > Uroda

[ Wyślij odpowiedź ]





Tretinex - lek na trądzik

Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Tretinex - lek na trądzik stare 10-15-2008, 16:03   #1
kadabra
Junior Member
 
Avatar kadabra
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Wypowiedzi: 1
test3 Domyślnie [ cytuj ] -


Witam czy Tretinex jest dobrym lekiem na trądzik ? I czy możecie napisać jaki jest Wasz najlepszy lek na trądzik ?

[ offline ]
 
Tretinex - lek na trądzik stare 10-15-2008, 16:50   #2
Mila
Member
 
Avatar Mila
 
Zarejestrowany: Oct 2008
Wypowiedzi: 75
test3 Domyślnie [ cytuj ] -


Tretinex to jest to samo co Izotek :) Nie próbowałam , ale ponoć jest bardzo dobry. Tylko że czasami występują skutki uboczne.. Warto o tym porozmawiać z Twoim dermatologiem. Poza tym polecam Ci Dermoklar - świetnie wysusza co ma wysuszyć.

[ offline ]
 
Tretinex - lek na trądzik stare 02-24-2009, 00:24   #3
Nie zarejestrowany
Guest
 
Wypowiedzi: n/a
test3 Domyślnie [ cytuj ] - tretinex


właśnie stosuję tretinex!Mam 24 lata.Od kilku lat miałam straszne problemy z cerą, trądzik naciekowy, coś takiego jak guzy pod skórą- od 2 tygodni łykam te tabletki i jest różnica, już nie pojawiają się te guzy. Krosty jeszcze wyskakują ale to tylko przez to że czasem je wyciskam :( (mam taki dziwny nawyk)
Jeśli chodzi o skutki uboczne to jak się tego naczytałam to myślałam że mnie dopadły ale nie popadajmy w paranoję. Brałam słabiej działające antybiotyki, które doprowadzały mnie do bardzo silnych bólów brzucha i przez 3 miesiące doprowadziły że miałam więcej pryszczy niż wcześniej :/ Tretinex naprawdę działa!!!

 
Tretinex - lek na trądzik stare 04-30-2009, 21:44   #4
nika25
Guest
 
Wypowiedzi: n/a
test3 Domyślnie [ cytuj ] - polecam


Bardzo polecam Tretinex! Półroczna kuracja przyniosła rewelacyjne efekty. W koncu moge bez kompleksów chodzić po świecie. Mam 33 lata i myślałam, że z trądzikiem na twarzy umrę.
Pozdrawiam. polecam ten lek!

 
Tretinex - lek na trądzik stare 05-01-2009, 11:07   #5
Nie zarejestrowany
Guest
 
Wypowiedzi: n/a
test3 Domyślnie [ cytuj ] -


również potwierdzam ze jest skuteczny na łojotok o ile przestrzega się diety i zalecen lekarza

 
Tretinex - lek na trądzik stare 07-20-2009, 15:43   #6
Nie zarejestrowany
Guest
 
Wypowiedzi: n/a
test3 Domyślnie [ cytuj ] - tretinex


polecam w 100% teraz mam buzke jak pupka niemowlaczka;-)
poczatki byly trudne w sumie przez pierwszy miesiac bo mialam straszny wysyp ale potem juz bylo tylko lepiej
takie bardziej odczuwalne sktuki uboczne to bardzo sucha luszczaca sie skora na twarzy oraz usta non stop spieczone i wysuszone
ale wlasciwie juz o tym nie pamietam kiedy patrze na swoja piekna buziulke:)

pozdrawiam
Izka

 
Tretinex - lek na trądzik stare 07-27-2009, 12:06   #7
Nie zarejestrowany
Guest
 
Wypowiedzi: n/a
test3 Domyślnie [ cytuj ] - TRETINEX – czy warto?


<b>Tretinex</b> (<i>Isotretinoinum</i>), kapsułki elastyczne 10 i 20 mg.
<b>Skład – 1 kapsułka zawiera:</b>
- substancję czynną izotretynoinę 10 mg lub 20 mg
- substancje pomocnicze: olej rafinowany, wosk żółty, olej sojowy uwodorniony, olej sojowy częściowo uwodorniony oraz wchodzące w skład otoczki kapsułki: żelatynę, glicerol 99,5%, tytanu dwutlenek (E 171), żelaza tlenek czerwony (E 172), żelaza tlenek żółty (E 172).
<b>Dostępne opakowania:</b> 30 i 100 kapsułek elastycznych.
<b>Opis leku:</b>
Tretinex zawiera substancję czynną – izotretynoinę, stereoizomer tretynoiny, która należy do leków z grupy retionidów. Izotretynoina jest lekiem przeciwtrądzikowym, który hamuje wydzielanie łoju i działa przeciwzapalnie na skórę.
<b>Wskazania do stosowania:</b>
Ciężkie postacie trądziku (jak trądzik guzkowy, trądzik skupiony lub trądzik z ryzykiem powstawania trwałych blizn) oporne na odpowiednio przeprowadzone standardowe leczenie działającymi ogólnie lekami przeciwbakteryjnymi i lekami stosowanymi miejscowo.

<b>Trądzik – zmora większości nastolatków. Niestety u niektórych ta choroba skóry rozpoczyna się wraz z wejściem w okres dojrzewania i nie ustępuje nawet po jego zakończeniu ok. 20 roku życia. Twarz pokryta różowymi, często ropnymi krostkami, odbiera poczucie pewności siebie, obniża własną samoocenę, a niekiedy powoduje że wolimy siedzieć w domu unikając ludzi zamiast cieszyć się najlepszymi latami życia. To wszystko sprawia, że młody człowiek borykający się z problemem trądziku, jest gotów podjąć każde leczenie które niesie nadzieję na wyleczenie. Kiedy tradycyjne środki w postaci tabletek lub maści zawodzą, lekarz dermatolog może w końcu zdecydować się na wytoczenie najcięższej armaty – izotretynoiny. Jednym z leków na bazie izotretynoiny jest właśnie Tretinex.</b>

Każdy z Was dobrze wie co oznacza leczyć się na trądzik: wiecznie tłusta, świecąca się skóra, krosty pokrywające skórę: od tych małych różowych przez białe grudki aż po duże i bolące opuchnięcia wywołane stanem zapalnym. Do tych wszystkich nieprzyjemnych objawów somatycznych dochodzą jeszcze inne – czasem o wiele gorsze – negatywne stany psychiczne. Ile to razy spotykaliśmy na ulicy naszych rówieśników z idealnie gładką i bez pryszczy cerą, myśląc sobie jakie to niesprawiedliwe że my musimy tak bardzo męczyć się ze swoją skórą. Nawet różnego rodzaju podkłady i make-up’y nie potrafiły ukryć tego, co tak bardzo nas dręczyło i onieśmielało. Fakt że sprawa ciągnie się często przez wiele dobrych lat sprawia, że desperacko szukamy jakiegokolwiek skutecznego środka. I tak wędrujemy co miesiąc a nieraz i częściej do naszego lekarza dermatologa, który przepisuje nam coraz to lepsze i niestety coraz to droższe środki w walce przeciw trądzikowi. Sumiennie stosujemy się do jego zaleceń, wydajemy kolejne pieniądze w aptece by po kilku tygodniach stwierdzić z frustracją: „To nie działa”. I znów wracają nieprzyjemne myśli, że już chyba nigdy nie pozbędziemy się tego problemu z naszej twarzy (ewentualnie też innych miejsc).

Trądzik ma tą niepożądaną własność, że po dłuższym stosowaniu danego leku zaczyna się na niego uodparniać i nawet jeśli początkowo ustępował, z czasem odnawia się i na dodatek staje się jeszcze cięższy do leczenia. Gdy sytuacja jest już beznadziejna, warto zapytać lekarza o lek zawierający izotretynoinę – jest to chyba ostatnia już szansa na pozbycie się trądziku. Ale po wielu nieudanych próbach pojawia się pytanie: Czy to będzie skuteczne? Pytanie takie jest oczywiste w związku z niemałą ceną leku, a także licznymi możliwymi skutkami ubocznymi jakie mogą wystąpić w czasie trwania kuracji. W artykule tym chciałbym odpowiedzieć na wyżej postawione pytanie opisując przebieg mojego leczenia lekiem o nazwie Tretinex.

Podobnie jak wiele z Was, również i ja przez wiele lat miałem problem z trądzikiem. Nie jestem w stanie nawet policzyć ile kasy wydałem na różnego rodzaju leki zanim rozpocząłem leczenie Tretinexem. I oczywiście żaden z nich nie przyniósł trwałej poprawy. Powoli traciłem już nadzieję że kiedykolwiek uda mi się wygrać z trądzikiem by cieszyć się życiem tak jak moi rówieśnicy. Po prawie trzech latach nieskutecznego leczenia, moja pani dermatolog zaproponowała mi właśnie Tretinex. Jak możemy przeczytać w ulotce, jest to lek na bazie izotretynoiny, a stosuje się go w bardzo ciężkich stanach trądziku. Przed rozpoczęciem leczenia, lekarz dermatolog ma obowiązek zapoznać pacjenta z możliwymi skutkami ubocznymi tego leku. Słuchając całej tej listy różnych skutków ubocznych, od bólu głowy aż po niewydolność różnych organów, można zawahać się czy warto podjąć takie ryzyko? Czy chcąc wyleczyć trądzik, można narazić na szwank swoje zdrowie? Dodatkowo dziewczyny które chcą podjąć leczenie izotretynoiną, muszą zostać zapoznane z programem zapobiegania ciąży, gdyż lek działa teratogennie (uszkadza płód). Co jednak pokazuje moja praktyka w stosowaniu tego leku? Które ze skutków ubocznych faktycznie pojawiają się w procesie leczenia? Czy ryzyko jest faktycznie aż tak duże? No i ile to kosztuje? Na te i inne pytania postaram się teraz odpowiedzieć, jedynie sprawę antykoncepcji pominę z naturalnie oczywistych przyczyn (lek nie wpływa ani na płodność mężczyzn, ani nie uszkadza plemników).

Po zapoznaniu się ze wszystkimi skutkami ubocznymi leku, przychodzi czas aby przekonać się czy kwalifikujemy się do leczenia. Dermatolog skierowała mnie na badania krwi. To od ich wyników zależy czy możemy rozpocząć kurację. Szczególnie istotne znaczenie ma tu poziom cholesterolu i bilirubiny. Na szczęście dla mnie wyniki wyszły aż nadto pozytywnie. Następnie podpisałem u dermatologa oświadczenie że zostałem zapoznany ze skutkami ubocznymi leku i biorę odpowiedzialność za możliwe powikłania zdrowotne. Wygląda to groźnie, ale jak się dalej przekonamy nie jest aż tak źle. Trzeba tutaj zaznaczyć, że nie każdy lekarz dermatolog ma uprawnienia do leczenia izotretynoiną – musi mieć odpowiednią wiedzę i doświadczenie.

Pierwsza recepta i wizyta w aptece. Mam do wykupienia dwa opakowania leku: 30 kapsułek 10 mg – te będę brał rano – i 30 kapsułek 20 mg – na wieczór. Widać zatem że te dwa opakowania stanowią zapotrzebowanie jedynie na jeden miesiąc. Cena za te dwa opakowania Tretinexu – najtańszego leku z tej grupy środków – w moim mieście waha się w przedziale od ok. 185 zł do nawet 250 zł. Jest to więc spory wydatek jak dla młodego człowieka. Bywały też problemy z dostępnością tego leku w aptekach, przez co aby nie przerwać kuracji, trzeba było czasem kupić lek po wyższej cenie tam gdzie on po prostu był. Taką dawkę miałem przez pierwsze trzy miesiące leczenia. Cała kuracja trwa sporo, bo aż sześć miesięcy. Jednak co to jest pół roku w porównaniu z trzema latami wcześniejszego, bezskutecznego leczenia? Przez kolejne trzy miesiące brałem dawkę zwiększoną – 20 mg rano i 20 mg wieczorem. Pociąga to za sobą wzrost miesięcznych kosztów leczenia, które wynosiły przeciętnie ok. 200 zł. Łatwo jest policzyć, że przez pół roku leczenia, moja „nowa twarz” kosztowała mnie ok. 1200 zł wydanych na same leki. Ile jednak wydałem na wcześniejsze leczenie trądziku? To wie tylko Pan Bóg…

Skoro wiemy już ile to kosztuje, warto teraz zobaczyć czy było warto. Leczenie rozpocząłem 19 grudnia 2008 roku a zakończyłem 17 czerwca 2009 roku. Przez pierwszy tydzień czy nawet dwa, nie było widać żadnych zmian ani skutków ubocznych. Stężenie izotretynoiny w organizmie musiało dopiero wzrosnąć. Dopiero na początku stycznia odczułem zauważalną suchość warg, która towarzyszyła mi już do końca leczenia. W miarę upływu czasu, suchość ta stawała się coraz bardziej dokuczliwa, a wargi zaczynały pękać i nawet krwawić. Niewiele pomagało nawet częste smarowanie tłustą pomadką ochronną, bo wargi i tak zaraz wysychały co nie wyglądało zbyt ładnie. Niemniej smarować wargi trzeba. Koło połowy stycznia pojawiło się pękanie naczynek krwionośnych w nosie podczas zwykłego wydmuchiwania nosa w chusteczkę. Często tworzyły się w nosie skrzepy krwi które przeszkadzały w oddychaniu. Jednakże krew z nosa nie leciała, a cały objaw ustąpił po ok. dwóch miesiącach od jego zaistnienia. Z początkiem lutego nastąpiło zaognienie trądziku na czole. Postępowało też wysychanie skóry. Najwięcej na twarzy w okolicy ust, na brodzie i czole. Wymagało to stosowania nawilżających kremów do twarzy nawet kilka razy dziennie, aby zapobiec nieestetycznemu „sypaniu” się naskórka z twarzy. Jednak zaczęły się też istotne zmiany na plus. Krostki wysychały i odpadały. Niekiedy zdzierały się ręcznikiem czy w ogóle podczas mycia twarzy. Powodowało to powstawanie trudno gojących się ran, gdyż strupki często odpadały przedwcześnie a podczas leczenia można zaobserwować zmniejszoną krzepliwość krwi i wydłużony czas gojenia się ran. Po kilkakrotnym odpadaniu strupka, wreszcie skóra się zabliźniła, ale niestety pozostawała mniejsza lub większa blizna. Dodatkowo, trzeba zaznaczyć, że na skórze pojawiają się różowe i czerwone przebarwienia. Nietrudno sobie więc wyobrazić, że podczas leczenia twarz wygląda jak wielkie pobojowisko – wszak toczy się walka z trądzikiem. Aby ukryć te zmiany, można stosować kremy nawilżające koloryzujące – skutecznie maskują przebarwienia nawilżając jednocześnie suchą skórę.

Marzec, kwiecień – kolejne postępy w leczeniu. Połowa pryszczy zniknęła, nie pojawiają się już nowe co jest dużym sukcesem. Zaczyna wysychać skóra na całym ciele – na ramionach, dłoniach, plecach, brzuchu, itd. Stąd pojawia się konieczność stosowania balsamów do ciała. Także przetłuszczające się niegdyś włosy i wymagające codziennego mycia, stały się suche i należało wcierać w nie odżywkę do włosów. Jednocześnie w marcu zaczynam obserwować u siebie pogorszenie widzenia po zmroku – tzw. kurza ślepota. Gorsza widoczność jest także w szare, pochmurne dni. Na szczęście zbliża się wiosna.

 
Tretinex - lek na trądzik stare 07-27-2009, 12:07   #8
Nie zarejestrowany
Guest
 
Wypowiedzi: n/a
test3 Domyślnie [ cytuj ] - Tretinex - czy wart? c.d.


Maj przynosi wreszcie ogromne zmiany. W zasadzie prawie cały trądzik już zniknął, a jedynie pojedyncze małe krostki stawiają jeszcze opór. Nasilające się przez poprzednie miesiące wszystkie skutki uboczne, dają już mocno w kość i stają się momentami nie do zniesienia. Ale poddać się nie wolno, zwłaszcza że koniec jest już blisko.

Wreszcie przychodzi czerwiec – ostatni miesiąc leczenia. Na twarzy brak wreszcie trądziku. Kontynuuję zażywanie leku aż do ostatniej tabletki by osiągnąć tzw. dawkę skumulowaną leku. Wreszcie koniec. Jeszcze przez najbliższe kilkanaście dni stężenie leku w organizmie będzie na tyle znaczne by dalej odczuwać efekty uboczne. Z czasem jednak zaczynają one ustępować: skóra przestaje się łuszczyć, wargi nie pękają, rany się goją, widzenie wraca do normy. Ze wszystkich możliwych skutków ubocznych, tylko te które opisałem, wystąpiły w moim przypadku. Po miesiącu od zakończenia kuracji wszystko wróciło do normy, a na mojej twarzy jedynie kilka blizn świadczy o trądziku, który kiedyś na niej gościł, choć był to gość zupełnie nieproszony.

Podczas leczenia należy kontrolować wyniki badania krwi, gdyż lek może powodować w nich pewne zmiany. Badanie takie wykonujemy także po zakończeniu leczenia. Oczywiście za każdym razem na zlecenie dermatologa prowadzącego leczenie. Podczas leczenia nie wolno stosować żadnych innych leków na skórę – zarówno doustnie jak i miejscowo – nie wolno także zażywać bez pozwolenia dermatologa żadnych suplementów diety, a szczególnie zawierających witaminę A. Należy też pamiętać o ograniczeniu spożywania tłustych potraw, fast food’u, a także ograniczyć spożycie czekolady i pikantnych dań. Oczywistą sprawą jest abstynencja alkoholowa.

Tak wyglądało leczenie w moim przypadku. Oczywiście każdy trochę inaczej przyswaja izotretynoinę, więc efekty leczenie jak i skutki uboczne mogą być nieco inne. Generalnie jednak większość z tych podanych w ulotce nie występuje lub występuje naprawdę rzadko. Na pewno wystąpi suchość skóry i błon śluzowych. Kuracja trwa dość długo. Całkowity koszt, doliczając do niej zużyte kremy do twarzy, balsamy do ciała, pomadki do ust, odżywki do włosów, krem przeciw bliznom, wyniosła mnie ok. 1450 zł. Pozostaje jednak pytanie zasadnicze: Czy było warto? Tak, było warto, i gdybym dziś raz jeszcze stanął przed decyzją o leczeniu wiedząc co mnie czeka i ile mnie to kosztuje, to mimo wszystko zdecydowałbym się na to leczenie. Teraz spoglądając w lustro widzę tam siebie a nie znienawidzony trądzik. Nareszcie mogę w pełni cieszyć się życiem i poznawać nowych ludzi bez obawy że będzie ich odrażała moja choroba. Nie muszę już myśleć o leczeniu trądziku, nie muszę pokrywać mojej twarzy warstewką make-up’u, bo moja skóra wygląda teraz naturalnie i zawsze świetnie. Przed rozpoczęciem leczenia wahałem się lecz teraz widzę że była to dobra decyzja choć kosztowała wiele i pieniędzy i niedogodności. Jedyne czego mogę żałować w leczeniu mojego trądziku, to fakt że stało się to tak późno (rozpoczynając leczenie miałem 21 lat, a można było je zacząć trzy lata wcześniej) i że tyle wspaniałych lat życia zmarnowałem na nieskuteczne leczenie. W każdym razie trądzik już nie wrócił.

Zdecydowałem się napisać ten artykuł, gdyż do tej pory nie było w Internecie tak obszernego opisu na temat leczenia Tretinexem bezpośrednio od osoby, która zakończyła leczenie. Piszę go już pod koniec lipca mając pełny obraz i samego przebiegu leczenia i czasu bezpośrednio po nim. Tekst ten jest skierowany bezpośrednio do tych osób, które podobnie jak ja kiedyś, walczą bezskutecznie z trądzikiem oraz do tych, którzy być może właśnie teraz stoją przed trudną decyzją o leczeniu się izotretynoiną. Oczywiście ostateczna decyzja należy do każdego z Was.
Piotrek

Masz pytania? Napisz: euro1987@o2.pl

 
Tretinex - lek na trądzik stare 07-28-2009, 19:58   #9
Nie zarejestrowany
Guest
 
Wypowiedzi: n/a
test3 Domyślnie [ cytuj ] - tretinex


witam, to moja pierwsza wypowiedź wogóle na temat tego leku, zdecydowalam się na napisanie jej bo twó (piotrka)j obszerny artykuł dodał mi odrobine nadzieji ze moze jest jeszcze jakaś szansa i dla mnie, kurację rozpoczelam 27 czerwca, przez pierwsze 30 dni brałam jedna tabletkę 20 mg na dobe, niedawno rozpoczelam kuracje 40 mg na dobe. Niestety ja zadnej a to zadnej poprawy narazie nie widze, moze to zbyt krótki czas minął aby cokolwiek zauważyć, ale ja juz naprawde nie mam sily.... walczę już z tym ponad 5 lat i ile mozna..... oprócz suchości warg nie zauwazyłam żadnych skutków ubocznych, i juz zastanawiam się czy to wogóle na mnie działa.... ja nie oczekiwałam ze po kilku tygodniach moja twarz nagle stanie sie piekna ale myslałam ze chociaz jakas mala poprawa zaistnieje a tu nic ... moze ja nie przestrzegam diety albo cos jeszcze robię źle: staram się odzywiać zdrowo unikam alkoholu i słońca, co jeszcze powinnam robic... prosze odpiszcie. pozdrawiam Pati

 
Tretinex - lek na trądzik stare 07-29-2009, 10:16   #10
Nie zarejestrowany wadera
Guest
 
Wypowiedzi: n/a
test3 Domyślnie [ cytuj ] - trądzik


w aptekach był WSPANIAŁY zestaw na trądzik OXY-10 i zele, toniki etc. z firmy OXY. to przecudowne preparaty, na prawde pomagaja, kosztuje to jak w zwykłych sklepach, zel do twarzy od ok 13-15 zł, krem od 13-20 zł. Niestety w aptekach brakuje tego i niestety uzywam zwykłych zeli i zas mam pełno pryszczy!! skandal...

i wspomne tez o super maseczce na błysczaca skóre na twarzy - maseczka z ziaji. jest przezroczysta, nawet nie trzeba jej zmywac ;p ale super pomaga i jest tania!! od 3 zł do 5, opakowanie 60 ml w drogeriach (np natura)

ale podam kilka przydatnych domowych sposobów takze:) ;

więc tak: Masować twarz kostkami lodu, które poprawiają ukrwienie, ściągają rozszerzone pory i dają efekt napiętej skóry ~~ Na wypryski i wągry dobrze działa ocet jabłkowy zmieszny z wodą mineralną w stosunku 1:1. Miksturę tą nakłada się na wacik i przeciera twarz rano i wieczorem Wypryski leczy także parówka z rumiankiem

zrobić papkę ..Kawa + odrobina wrzącej wody, po wystudzeniu delikatnie wymasować twarz, sparzona kawa nie jest już taka drażniąca.

Dobrze też działa maseczka z białek i kilku kropel z cytryny, białko jaja ubijamy na sztywną pianę i dodajemy sok z połówki cytryny, miksujemy i nakładamy na twarz na 15 minut. Działa ściągająco i jest dobra dla cery tłustej.

Maseczka cynamonowa - 1 łyżeczka cynamonu, łyzeczka wody mineralnej niegazowanej- wymieszać, powstanie papka,która przypomina kupę xD Nałożyc na twarz- ostrzegam- okropnie PIECZE!! trzymac 5 minut

Łyżka otrębów, łyzka mleka, łyżka miodu... po wymieszaniu nałożyć na twarzyczkę i masowac

 


[Wyślij odpowiedź]

Tagi
tretinex, trądzik

Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Przeszukaj ten temat:

Zaawansowane Wyszukiwanie

Skocz do Forum

Podobne wątki - Tretinex - lek na trądzik

Temat Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post
Lek na chrapanie bienioL Zdrowie 5 02-27-2011 09:59
Lek na uspokojenie ArturBoruc Zdrowie 2 04-18-2009 19:40
Lek na ginekomastie Wodna Zdrowie 1 02-21-2009 10:41
Lek sekretolityczny wacia Zdrowie 1 12-30-2008 16:40
lek merida swiftgls Doping 0 12-16-2008 12:57

Irokez flex wheeler Dexamethason Rękawiczki Zapalenie wyrostka robaczkowego testy piłkarskie Lejkowata klatka piersiowa Odstające łopatki Aminostar 100% Whey Protein truskawkowy - 2300 g Biogenix Monster Mass - 3800g
Powered by vBulletin Copyright 2010 vBulletin Solutions, Inc