|
|
|
|
#2 |
|
Junior Member
Zarejestrowany: Aug 2008
Wypowiedzi: 17
|
Woda w kolanie to płyn gromadzący się w stawie kolanowym. Aby pozbyć się tego płynu to najlepiej stosować środki przeciwbólowe, opaski uciskowe na okolicę stawu. Także można sciągać wode z kolana, tylko że ta terapie trzeba czase powtórzyć.
Pozdrawiam |
|
[ offline ]
|
|
|
#5 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
Mam 12 lat i mam wode w kolanie.Dwa razy miałam punkcje i nadal mam. Jednak dostałam skierowanie do szpitala reumatologicznego w sopocie i bardzo sie z tego ciesze mam tutaj 2 zabiegi "krio" i laser i to bardzo pomaga leże w szptalu już 3 tygodnie i pomaga póżniej okazało się że mam zapalenie stawu kolanowego.Trenuje drugi rok koszykówke i nie wiem czy od razu będę mogła trenować .Jeżeli ktoś coś wie na ten temat to prosze o odpowiedź z góry dziekuje
|
|
|
#6 | |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
Cytat:
Zrob kompres i nos go caly czas. Zmieniaj jak trzeba. Moja tesciowa chodzila bez przerwy na punkcje usuwajace wode w kolanie. Woda powracala. Po wspomnianych kompresach woda sama znikla. Prosze napiszcie czy Wam pomoglo. Mojej tesciowej tak. Warto sprobowac. Powodzenia. Moherowy beret |
|
|
|
#7 | |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
Cytat:
Słyszałem też o przykładaniu liści kapusty na kolano spróbowałam: NIE POMOGŁO!!! |
|
|
|
#10 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
Witam!
Ze swojego doświadczenia wiem, że nie ma co skreślać kapusty;) Jakieś 2 miesiące temu też miałem problem z wysiękiem w kolanie. Lekarka rodzinna (całkiem mądra kobieta) wypisała mi skierowanie do chirurga na ściąganie wody i dała dobrą rade by z niego za wcześnie nie korzystać;) Jakby nie patrzeć to nakłuwanie igłą i ściąganie płynu to ingerencja w organizm, chodzi mianowicie o przebicie torebki stawowej, co oczywiście nie jest dobre dla stawu. Warto by tego uniknąć, jeśli można spróbować innych sposobów. Doktorka poleciła mi właśnie okłady z kapusty. Ważne jest żeby okładać kolano soczystymi liśćmi, znaczy tymi z wewnętrznych części kapusty. W nich jest najwięcej soku. Taki liść należy roztłuc wałkiem tak żeby sok wypłynął, nałożyć na kolano, owinąć bandażem elastycznym i zmieniać 2 razy dziennie. Ja do tego dołożyłem jeszcze kilka okładów ze spirytusu (kolano dobrze smarowałem wazeliną na to nakładałem watę trochę nasączoną spirytusem, zakładałem folię, żeby nie przemakało i zawijałem bandażem) na przemian z okładami z kapusty (powiedzmy 2 okłady z kapusty 1 ze spirytusu). Po trochę więcej niż tygodniu nie było śladu po wysięku. Po tych okładach dobrze jest znaleźć jakiś gabinet rehabilitacyjny i umówić się na tzw magnetronik (ok. 20 minutowe działanie polem magnetycznym na kolano). Ja byłem na 8 takich zabiegach (20zł za zabieg). Niektórzy pewnie pomyślą, że to takie metody a'la "nasza babcia się tak leczyła''. Cóż ja sam to na sobie sprawdziłem i wiem, że działają. Mam nadzieję, że komuś przyda się moja rada bo naprawdę tydzień lub dwa poświęcone na takie zabiegi nie zaszkodzą a mogą uch ronić przed wizytą u chirurga:) |
[Wyślij odpowiedź] |
| Tagi |
| woda, kolanie |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
Podobne wątki - Woda w kolanie |
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post |
| Strzykanie w kolanie | cherryf | Zdrowie | 1 | 12-10-2008 13:57 |
| Krwiak w kolanie ?! | Karlik | Zdrowie | 0 | 12-04-2008 11:55 |
| Płyn w kolanie | ph0enix | Zdrowie | 1 | 11-21-2008 13:02 |
| Strzelanie w kolanie | Beckham | Zdrowie | 1 | 11-21-2008 12:23 |
| Torbiel w kolanie | koloman | Zdrowie | 1 | 10-16-2008 08:08 |