|
|
|
|
#11 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
Witam mam obecnie 26 lat, w wieku 7 lat zachorowałem na tą chorobę, lekarze u mnie w mieście niewiedzieli co to ale po jakichś 2 miesiącach rodzice zawieźli mnie do kliniki w Otwocku i tam po zdiagnozowaniu choroby spędziłem 2 miesiące a następnie 4 lata z gipsem na obydwu nogach i kołkiem od szczotki pomiędzy nimi, kazali jak najmniej ruchu ale ja chodziłem jak cyrkiel. W czwartym roku choroby zdjąłem sobie sam gips i niewiem co mnie podkusiło ale poszedlem pokopać piłke z kolegą i wtedy właśnie upadłem i złamałem dość poważnie kość udową chorej nogi i wtedy pomyślałem "Kaplica". Po nastawieniu złamania wsadzili mnie w gips od palcy u stup po mostek i tak prawie 3 miesiące jak się później okazało ten gips okazał się znakomitym unieruchomieniem dla chorego stawu, główka kości odbudowała się bardzo ładnie i po rehabilitacji zacząłem normalnie chodzić. Pamiętam jak lekarze mówili "nie ma szans że będzie uprawiał jakieś sporty bądź wykonywał jakiekolwiek prace fizyczne" a tu prosze bardzo gram w piłke i uprawiam wszystkie sporty na jakie mam ochotę bez żadnych zachamowań. Po chorobie niem nawet znaku, początkowo moja lewa noga miała być krótsza o jakieś 2,5 cm ale wszystko jest normalnie.
|
|
|
#12 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
Pod koniec września pojechałam z synem do szpitala bo wyniki były niejednoznaczne czy to zapalenie czy coś innego.Od razu zrobili mu RTG i stwierdzili,że to na pewno złuszczenie panewki kości udowej.Został w szpitalu i zrobili mu klamre z obciążnikami,leżał 3 tygodnie,potem zespolili mu kość udową z panewką śrubą.Teraz chodzi o kulach bez obciążania tej chorej nogi,co będzie dsalej nie wiem.W czwartek idziemy na kontrole,ale na zdrowej nodze będzie chodzić dopiero za dwa-trzy tygodnie.
|
|
|
#14 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
Witam!
Ja tez mialem ta chorobe w wieku 7-8 lat .Lekarz ortopeda odrazu stwierdzil u mnie ta chorobe(po obejzeniu zdjec) i skierowal do odpowiedniego szpita poniewaz w moim szpitalu nie bylo ortopedii.Do czasu przybycia do szpitala lekarz kategorycznie mi zabronil jak najmniej chodzic i obciazac chora noge (lewa).Na samym poczatku w szpitalu mialem wyciag przez pare dni.Potem zalozyli mi gips .Gips zalozyli na obydwie nogi ,a po srosrodku miedzy roztawionymi nogami( w ksztalcie "Y")przymocowany - oogipsowany kij na kostkach lub kolanach i tak na 6 tygodni.Po 6 tygodniach zdejmowali mi gips i rechabilitacja ok 2 tyg. Rechabilitacja polegala na tym zeby mi sie stawy kolanowe nie zastaly zybym mogl zginac noge w kolanie i dotykac stope w udo i potem z nowu w gips na 6 tyg.Pzez te 6 tyg. wypisywali mnie ze szpitala do domu.Tak mialem w kolko przez 3 lata.oczywiscie jezdzilem na wozku inwalidzkim.Po 3 latach meczarnia sie skonczyla i lekarz przepisal mi kule.O kulach chodzilem przez rok dalej nie obciazajac chorej nogi.Nooo i w koooncu po tych w sumie 4 latach lekarz stwirdzil ze moge chodzic normalnie i ze choroba dobiegla konca i wszysko przebieglo dobrze.Choroba pertesa zostala wyleczona.Noga jest taka jaka powinna byc i wszystkie sporty moge uprawiac bez zadnych zastrzezen i tak jest do dzis.pozdrawiam. PS sory za bledy i stylistyke jest ich pewnie duuuuuzo ;) |
|
|
#15 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
witam w dziecinstwie tez chorowalem na perthesa!! Udalo mi sie wyleczyc dzieki moim twardym rodzicom!!
w moim miescie znam 3 osoby ktore na to chorowaly i wszyscy leczylismy sie w Prokocimiu! chlopak ktory zachorowal wczesniej odemnie byl 2 lata w gipse na szczescie moi rodzice niepozwoli na to i znalezli wlasnie ta klinike w prokocimiu. lekarz ktory mnie leczyl byl w szoku bo jak mozna wsadzic dziecko na 2 lata do gipsu mnie tez straszono operacjami, wyciagami i "aresztem domowym"! dzieki bogu trafilismy do tego lekarza i nasze dziecinstwo bylo normalne! prosze innych rodzicow zeby najpierw odwiedzili 100 lekarzy i zjezdzili pol polski zanim wybiora lekarza leczacego ich dziecko! Lekarka ktora mnie na poczatku leczyla powiedziala ze mozemy zjezdzic wszystkich znachorow w polsce ale i tak do niej wrocimy!! |
|
|
#16 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
mam 34 lata, na przełomie 11 roku zycia dopadło mnie to,lekarze,szpitale-masakra.Leczenie na jakies młodziencze zaniki mięsni itp.Lekarze nie poznali sie co mi dolega a cierpienie moje nie miało granic.Któregoś razu na wizycie rodzice zdecydowali na skierowanie mnie na ostry dyżur szpitalny gdyż leczenie w poradni nie dawało żadnych pozytywnych rezultatów.Trafiłem do fantastycznego lekarza z szpitala im.Biziela w Bydgoszczy,pan dr.Kozak;od razu zdiagnozował Perthesa,natychmiast wyciąg kamaszkowy i zacząłem od 6 kg a na ponad 16 skonczyłem,potem wózek i ponad 4 lata kule.noge nosiłem na ortopedycznych szelkach zeby nie stawać na te noge i tak jakoś przez własny upór i to że lekarz obiecał mi ''manto" jak tylko stane na chorej nodze dzisiaj chodze.Na poczatku po ponad 2 letniej leczenia po poradniach miałem ponad 6 cm krótsza noge teraz mam jedynie w granicach 1 cm.
|
|
|
#17 |
|
Guest
Wypowiedzi: n/a
|
W wieku 5 lat wykryto u mnie pertesa- nogę miałam krótsza i strasznie bolało mnie biodro. W szpitalu w Otwocku włożono mi śruby i przez 2,5 lata leżałam w gipsie, później rehabilitacja itd. Wszystko natomiast było dobrze i myślałam że mam z tym już spokój jednak pare dni temu znowu zaczęło mnie boleć (najbardziej przy skręcaniu nogi w prawo i w lewo). Mam 19 lat. Czytałam gdzieś że możliwe są nawroty pertesa ale tylko w stawach sąsiadujących czyli kolano oraz drugie biodro. Czy to możliwe że znowu ściera mi sie ta sama panewka??
|
[Wyślij odpowiedź] |
| Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
Podobne wątki - Choroba pertesa |
||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post |
| Choroba z Lyme | mbrood | Leksykon chorób | 0 | 12-17-2008 16:24 |